Stachu

Piotrek nr 2 (Stachu)

 

„Najnowszy” w zespole. Piotrki w naszym bandzie już tak mają, że są z nich takie „chucherka”. „Stachu” też szczupły jak Ania Rubik, ale uwierzcie… potrafi dmuchać 🙂 I to bardzo dobrze! Bardzo ciekawe, wyszukane brzmienie wydobywające się z jego saksofonu dodaje klimatu oraz wprawia w zachwyt przy solówkach. Piotrek nr 2 bardzo szybko zaklimatyzował się w naszym zespole, poznał nas od środka i zobaczył „jakie to my jesteśmy wariaty” – więc stwierdził, że on też nie będzie zgrywał ważniaka i się zrobił kolejny wariat w zespole… 😀 I bardzo dobrze! Energia, uśmiech, humor, zabawa to cechy, których oczekujemy od saksofonisty oprócz świetnej gry, a Piotrek nr 2 nam to wszystko świetnie dostarcza. 

Tak go ładnie opisujemy, a teraz musimy zawieść publikę, gdyż niestety jest… zajęty. Ale to nie zmienia faktu, że można przyjść na imprezę na którą gramy i popatrzeć i podziwiać jak dmucha szybkie numery 🙂